To nie pożegnanie


W trakcie ulewy, 
Gdy słychać tylko monotonne uderzanie kropel deszczu,
Gdy chmury zasłaniają słońce, 
Gdy na zewnątrz ciemno i ponuro.
Myślę, że żal i smutek, które mną zawładnęły
W ten Dzień Straty
Będą trwać wiecznie
Wyryte głęboko w moim sercu
Jak i bliskich Ci osób.
Lecz nic nie trwa wiecznie.
Jak ulewa kiedyś się kończy, 
Tak samo stanie  zegar życia.
Jednak rozpacz też nie jest wieczna.
Czas koi ból.
Jak po ulewie pojawia się słońce,
Ja wiem, że Ty obserwujesz nas.
Po pierwszych łzach
Pojawia się ulga, bo już nie cierpisz
Oraz nadzieja, że nie mówimy sobie “żegnaj”
Tylko 
“Do widzenia”

Post Author: DodoDan

Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dodo Dan

Myślę, że jakieś weselsze wiersze też by się znalazły na moim blogu. Możesz poszukać w spisie treści.

Mango Mania

Chętniej przeczytałabym coś weselszego.

Dodo Dan

Starałam się, aby właśnie taki wywierał efekt.

Dodo Dan

To dobrze. O to mi chodziło.

Dodo Dan

Rozumiem i masz rację z emocjami.

Na chwilę refleksji. 🙂

Skłania do refleksji…

Relewantna

Tekst zbyt prostolinijny jak dla mnie, ale każdy inaczej wyraża emocje.

Jaga A

ładne , skłaniające do chwili zatrzymania się 🙂

Sklerotyczka

Daje do myślenia

Po prostu MAMA

Wyrażasz emocje jak umiesz lub chcesz. Pytanie jakie reakcje chcesz wywołać?

swiat karinki

Skłaniasz nas tu do refleksji widzę