Zdradzona Andromeda – Gore w sztuce

Czym jest Gore?

Gore najczęściej kojarzy się z filmami, a dokładniej z horrorami. Jest on pewną odmianą horrorów, gdzie skupia się na jak najbardziej krwawym i drastycznym ukazaniu przemocy oraz scen, które mogą/mają wywołać u widza obrzydzenie [jakieś mutacje ciał, okaleczenia itd]. Chyba najbardziej znane filmy z tego gatunku to „Piątek Trzynastego” z 1980 roku, czy „Koszmar z Ulicy Wiązów” z 1984 r.

Gore mogą być również łączone z innymi gatunkami filmowymi, nie są one zarezerwowane tylko dla horrorów.

Gore nie występuje tylko i wyłącznie w filmach, ale również w sztuce. Obowiązują mniej więcej podobne zasady jak w filmach. Chodzi przede wszystkim o ukazanie drastycznych, czy strasznych scen z masą krwi.

Z tego co się orientują są jeszcze różne warianty gore, jeśli chodzi o rysowanie, jednak nie jestem pewna czy jest to oficjalny podział czy nie. Jednak zależy on w głównej mierze od różnych algorytmów na social mediach i tego jak przepuszczą poszczególne prace.

Dlaczego Eda tak się czuje?

Ogółem jestem wielką fanką horrorów, w szczególności filmów gore. Może mało o tym wspominam na blogu, ale mam już sporo takich filmów obejrzane.

Dlatego po części postanowiłam zrobić jakiś rysunek z tym związany.

O to Andromeda w wydaniu gore. Do tego rysunku zainspirował mnie ostatni komiks jaki zrobiłam klik. Andromeda w pewnej części historii jaką dla niej wymyśliłam zostanie zdradzona/okłamana przez Oriona.

Będą nią targały silne emocje – będzie czuła się jakby wszystko co się stało było tylko kłamstwem. Czuje jak się rozpada, jakby ktoś wyrwał jej serce.

Ten rysunek jest pewnym zobrazowaniem uczuć Andromedy w tamtej chwili.

A co do samej technicznej strony rysunku, to w sumie sama siebie zaskoczyłam, bo nie sądziłam, że to wyjdzie takie dobre. Bardzo mi się praca podoba, bo udaje mi się zachować proporcje, a kolory również się poprawiają.

Co prawda sama krew zostawia jeszcze trochę do życzenia, ale to pierwsza praca, gdzie jest tyle krwi. Tego muszę się jeszcze poduczyć, ale ogólnie jestem z siebie dumna.

A wy co myślicie o mojej pracy?

Post Author: DodoDan

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *