To nie pożegnanie


W trakcie ulewy, 
Gdy słychać tylko monotonne uderzanie kropel deszczu,
Gdy chmury zasłaniają słońce, 
Gdy na zewnątrz ciemno i ponuro.
Myślę, że żal i smutek, które mną zawładnęły
W ten Dzień Straty
Będą trwać wiecznie
Wyryte głęboko w moim sercu
Jak i bliskich Ci osób.
Lecz nic nie trwa wiecznie.
Jak ulewa kiedyś się kończy, 
Tak samo stanie  zegar życia.
Jednak rozpacz też nie jest wieczna.
Czas koi ból.
Jak po ulewie pojawia się słońce,
Ja wiem, że Ty obserwujesz nas.
Po pierwszych łzach
Pojawia się ulga, bo już nie cierpisz
Oraz nadzieja, że nie mówimy sobie „żegnaj”
Tylko 
„Do widzenia”

Post Author: DodoDan

13
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
swiat karinkiDodoDanPo prostu MAMASklerotyczkaJaga A Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jaga A
Gość

ładne , skłaniające do chwili zatrzymania się 🙂

Relewantna
Gość

Tekst zbyt prostolinijny jak dla mnie, ale każdy inaczej wyraża emocje.

Kasia (Simply everything)
Gość

Skłania do refleksji…

Bookendorfina Izabela Pycio
Gość

Na chwilę refleksji. 🙂

Dodo Dan
Gość

Rozumiem i masz rację z emocjami.

Dodo Dan
Gość

To dobrze. O to mi chodziło.

Dodo Dan
Gość

Starałam się, aby właśnie taki wywierał efekt.

Mango Mania
Gość

Chętniej przeczytałabym coś weselszego.

Dodo Dan
Gość

Myślę, że jakieś weselsze wiersze też by się znalazły na moim blogu. Możesz poszukać w spisie treści.

Sklerotyczka
Gość

Daje do myślenia

Po prostu MAMA
Gość

Wyrażasz emocje jak umiesz lub chcesz. Pytanie jakie reakcje chcesz wywołać?

swiat karinki
Gość

Skłaniasz nas tu do refleksji widzę