To nie pożegnanie


W trakcie ulewy, 
Gdy słychać tylko monotonne uderzanie kropel deszczu,
Gdy chmury zasłaniają słońce, 
Gdy na zewnątrz ciemno i ponuro.
Myślę, że żal i smutek, które mną zawładnęły
W ten Dzień Straty
Będą trwać wiecznie
Wyryte głęboko w moim sercu
Jak i bliskich Ci osób.
Lecz nic nie trwa wiecznie.
Jak ulewa kiedyś się kończy, 
Tak samo stanie  zegar życia.
Jednak rozpacz też nie jest wieczna.
Czas koi ból.
Jak po ulewie pojawia się słońce,
Ja wiem, że Ty obserwujesz nas.
Po pierwszych łzach
Pojawia się ulga, bo już nie cierpisz
Oraz nadzieja, że nie mówimy sobie „żegnaj”
Tylko 
„Do widzenia”
0 0 vote
Article Rating

Post Author: DodoDan

Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dodo Dan
2 lat temu

Myślę, że jakieś weselsze wiersze też by się znalazły na moim blogu. Możesz poszukać w spisie treści.

Mango Mania
2 lat temu

Chętniej przeczytałabym coś weselszego.

Dodo Dan
2 lat temu

Starałam się, aby właśnie taki wywierał efekt.

Dodo Dan
2 lat temu

To dobrze. O to mi chodziło.

Dodo Dan
2 lat temu

Rozumiem i masz rację z emocjami.

Bookendorfina Izabela Pycio

Na chwilę refleksji. 🙂

Kasia (Simply everything)

Skłania do refleksji…

Relewantna
2 lat temu

Tekst zbyt prostolinijny jak dla mnie, ale każdy inaczej wyraża emocje.

Jaga A
2 lat temu

ładne , skłaniające do chwili zatrzymania się 🙂

Sklerotyczka
1 rok temu

Daje do myślenia

Po prostu MAMA
1 rok temu

Wyrażasz emocje jak umiesz lub chcesz. Pytanie jakie reakcje chcesz wywołać?

swiat karinki
1 rok temu

Skłaniasz nas tu do refleksji widzę