Test animacji – Praca nad animacją

Nareszcie!

Po trzech miesiącach pracy nareszcie udało mi się skończyć pierwszą animację. Nie jest to coś niezwykłego, a jedynie zwykły prosty test. Zobaczenie jak wychodzi mi tworzenie animacji – od planowania szkicu, rysowania klatek, czy kolorowania ich.

Sama animacja skomplikowana nie jest. Jest to jak wspomniałam tylko test, czyli proste ruchy głową na boki oraz parę min jakie Eda w niej prezentuje. W sumie zrobiłam 130 klatek, gdzie 1s to było 12 klatek. Z tego co się orientuję jest to takie minimum, aby animacja była w miarę płynna, chociaż im więcej klatek na sekundę tym powinna być płynniejsza i bardziej naturalna. Sama animacja trwa 11 sekund.

Trochę animowaniu

Jak pisałam ta praca trwała dość długo, bo trzy miesiąca, chociaż tak dużo pracy nad nią nie było. Samo zrobienie szkicu, zajęło mi tydzień. Dopiero przy robieniu lineartu praca zaczęła mi się dłużyć z powodu tego, że nie miałam wystarczająco czasu, aby zrobić sobie kilkugodzinne sesje rysowania. Mogłam usiąść jedynie na pół godziny do godziny, zwykle pod wieczór. Chociaż najdłuższą przerwę miałam przez nadwyrężony nadgarstek w marcu.

Dokończenie lineartu, nałożenie kolorów oraz cienie zrobiłam w tydzień, gdzie spędzałam około 4 godziny na animację. Sama praca wydaje się mozolna, bo jest to poniekąd samodzielne rysowanie animacji klatka po klatce. Mimo tego co można pomyśleć, jej tworzenie sprawiało mi przyjemność oraz frajdę. Jednak nawet w taką animację trzeba włożyć sporo pracy.

W planach mam na razie jedną animację z Edą, jednak na razie trudno mi powiedzieć, kiedy się pojawi ze względu, że jest już koniec kwietnia, a ja mam w tym roku obronę licencjatu jak i do zdania egzamin z języka angielskiego w maju…

Ale to nie znaczy, że nie pojawi się nic mniejszego.

Moje odczucia

Co do samego efektu końcowego to jestem z siebie bardzo dumna. Wiem ile czasu oraz pracy na to poświęciłam oraz ile frajdy sprawiło mi samo rysowanie. Myślenie o tym jak będzie się ruszać i zobaczenie efektu końcowego przeszło moje oczekiwania. Bardzo mi się to podoba i jestem z siebie bardzo dumna, że dałam radę. Nie mogę się doczekać, aż zrobię kolejne animacje!

Post Author: DodoDan

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *