Stary człowiek i morze – Wyzwanie rysownicze III

Zasady Wyzwania

Miało być w zeszłym tygodniu, ale niestety mam dużo prac pisemnych do napisania na zaliczenie tego semestru. Dlatego nie było w zeszły weekend nic oraz wczoraj nie pojawił się filmik z nowej gry. Jednak powoli idę do przodu z pracami i jakoś się to rozluźnia, chociaż jeszcze i tak dużo pracy przede mną.

Jednak udało mi się znaleźć czas, aby zająć się wyzwaniem rysowniczym.

Kolejnym tematem jaki miałam do zrealizowania jest: wędkarz, ryby, wschód słońca.

Ten temat kojarzył mi się tylko z jednym. Z książką „Stary człowiek i morze” Ernesta Hemingway’a. Jest to krótka, ale bardzo życiowa książka, którą bardzo lubię.

Jednak nie jesteście tutaj, aby słuchać jak rozpisuję się nad jedną ze szkolnych lektur 😉

Chcecie zobaczyć jak poradziłam sobie z tym wyzwaniem. Ale uważam, że warto też wspomnieć o mojej inspiracji do rysunku, tak aby rysunek miał szerszy kontekst.

stary człowiek

Moją inspiracją do powyższego rysunku był właśnie Santiago.

Drewnianą łódkę narysowałam w miarę szybko jak już wyznaczyłam proporce. Trochę gorzej wyszło z samym Santiago, którego proporcję trochę zgubiłam. Coś nie tak jest z samą jego pozą, niestety zorientowałam się o tym, dopiero jak zaczęłam poprawiać kontury postaci.

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pierwszy raz rysowałam łódkę, która wyszła mi całkiem dobrze. Spróbowałam też na nowym sposobem narysować wodę, aby wyglądała mniej sztucznie. Wygląda dobrze, ale nie jest to jeszcze efekt jaki chciałam osiągnąć. Jednak wprawa czyni mistrza.

A wy co myślicie o moim rysunku?

Zauważyliście jeszcze jakieś błędy na jakie ja nie zwróciłam uwagi?

Post Author: DodoDan

14 thoughts on “Stary człowiek i morze – Wyzwanie rysownicze III

    pojedztam.pl

    (30 maja, 2020 - 3:21 pm)

    Według mnie obrazek jest bardzo w porządku, ja nie narysowałabym nic podobnego 🙂

    Kasiak

    (30 maja, 2020 - 4:55 pm)

    Myślę, że masz talent do rysowania!

    Bookendorfina

    (30 maja, 2020 - 5:43 pm)

    Gdybym tylko miała jakiekolwiek zdolności artystyczne… 😉

      Bookendorfina

      (31 maja, 2020 - 6:29 am)

      Fantastycznie, że postawiłaś na rozwój w tej dziedzinie, takie wyzwania mobilizują do pracy, ale mogą daż wiele satysfakcji. 🙂

    Imponderabilia literackie

    (30 maja, 2020 - 10:21 pm)

    Lubię twórczość Hemingwaya, mimo jej dużej specyficzności, a to była pierwsza jego książka, którą przeczytałam, więc mam do niej ogromny sentyment 🙂 Podziwiam rysunek, a zwłaszcza to, że miałaś na tyle cierpliwości – ja niestety do żadnych czynności tego typu jej nie posiadam…

    Joanna

    (31 maja, 2020 - 11:47 am)

    Super łódka! Myślę, że dorzuciłabym więcej cieniowania i pomyślała nad innym zakończeniem wody. Pozdrawiam! 😉

    Kasika

    (31 maja, 2020 - 5:30 pm)

    Wydaje mi się, że w tej sylwetce nie gra tylko to, że on jest jakby tak bardzo bardzo wyprostowany – jakby go bolał kręgosłup i on go próbował prostować na siłę, żeby na chwilę odciążyć którąś część. To nadaje takiej trochę niepokojącości całemu obrazkowi i myślę, że można by to w ten sposób wybronić 🙂

    Koralina

    (1 czerwca, 2020 - 10:58 am)

    chyba sama spróbuję zrobić sobie takie wyzwanie, tak dawno nie rysowałam, a to bardzo inspirujące 🙂

      DodoDan

      (1 czerwca, 2020 - 5:07 pm)

      Zapraszam 😉
      To naprawdę ciekawa odskocznia oraz rzeczywiście bardzo pobudza wyobraźnię!

    Iza

    (3 czerwca, 2020 - 4:00 pm)

    Mi się bardzo podoba. Sama nie potrafię rysować.

    Agnieszka Szczygieł

    (4 czerwca, 2020 - 8:38 pm)

    Świetny rysunek 🙂 Takie wyzwania czasami są ciekawe 🙂 Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *