Wyzwania Pisarskie

Postanowiłam wrócić do wyzwań pisarskich.

Kiedyś brałam udział w Gra:Pisz została ona stworzona przez Yumi Mizuno na jej blogu.

Poszukałam parę stronek w poszukiwaniu wyzwań i o to na pierwszy ogień idzie wyzwanie ze strony: Spisek Pisarzy

O to wyzwanie:

Przedstaw dialog między dwoma bohaterami (dowolnej płci). Stoją przed nie lada wyzwaniem, bo muszą zdecydować, co zrobić z martwym ciałem, które właśnie znaleźli w szafie. Wszystko dzieje się w akademiku, w pokoju zajmowanym przez ich znajomego (nieobecnego w trakcie sceny). Żeby było śmieszniej, przed chwilą dowiedzieli się, że policja robi nalot na studencką sieć komputerową. Gliniarze chodzą od drzwi do drzwi, konfiskując komputery z nielegalną zawartością (ot, pirackimi grami, chociażby). Lada moment może rozlec się pukanie. A trup leży.

   – Idą tu! – krzyknął chłopak, zamykając z przerażeniem drzwi pokoju.

Spojrzał na Emmę. Jego dziewczyna siedziała na jednym z dwóch łóżek w sypialni. Miała podkulone nogi pod brodą. Obejmowała je rękoma, kiwając się lekko do tyłu. Potem do przodu. Do tyłu. Do przodu. Cicho szeptała coś pod nosem. Lecz Ethan, jej chłopak był za daleko, aby cokolwiek zrozumieć.

Ehtan żałował, że w ogóle przyszedł do pokoju swojego przyjaciela Mat’a. Mieli wybrać się potem do kina na Avengers:Endgame razem z resztą znajomych.

Zamiast w kinie, tkwił tutaj. Mat gdzieś poszedł. Po prostu wyszedł z pokoju. Podobno nagle wezwał go promotor do omówienia czegoś w jego pracy magisterskiej. Teraz w to wątpił. Może to była tylko wymówka.

Chciał mieć czas na ucieczkę. A teraz to on i jego dziewczyna będą musieli się tłumaczyć.

Ethan dalej nie mógł uwierzyć, że leży przed nim jakiś martwy człowiek. Nie znał go. Wyglądał na około dwadzieścia kilka lat. Nie przyjrzał mu się za bardzo. Nie miał na to czasu.

Chłopak miał pecha. To właśnie on otworzył szafę, z której wyleciał nieboszczyk. Spadł na niego. Zdezorientowany i zarazem przerażony Ethan zrzucił go z siebie, odsuwając się do drzwi. W tym czasie jego dziewczyna dostała ataku paniki. Od dobrych piętnastu minut nie odezwała się do niego ani słowem. Mamrotała tylko coś niezrozumiałego pod nosem.

Chwilę potem usłyszeli pukanie do drzwi. Oboje spojrzeli po sobie przerażeni. Jak niby mieli wytłumaczyć komukolwiek to co tu znaleźli. Czy ktoś by im w ogóle uwierzył.

Usłyszeli głos. Jakiś inny student powiedział przez drzwi, że policja robi nalot na akademik. Szukają komputerów z nielegalną zawartością. Pirackich gier, muzyki, czy filmów.

Ethan nie wiedział, czy jego znajomy ma jakieś nielegalne pliki. Jakoś w tej chwili mało go to interesowało. Miał poważniejsze rzeczy na głowie. Martwe ciało na podłodze. Musiał coś wymyślić jeśli nie chciał trafić do więzienia.

Rozglądał się nerwowo po pokoju. Naprzeciw drzwi znajdowała się wielka drewniana szafa. Teraz otwarta. Była w połowie pusta. Mat miał to szczęście, że nie dzielił z nikim pokoju. Przy szafie znajdowało się okno. Lekko zabrudzone. Pod nim stały dwa biurka. Jedno było zawalone książkami oraz kartkami. Na drugim leżało jedynie parę długopisów oraz żółta lampka.

Po obu stronach drzwi stały łóżka. Obydwa były ubrane w świeżą pościel. Z racji tego, że mam mieszka sam niektórzy znajomi korzystali z jego łóżka jak nie chcieli wracać do domu. Ethan sam spał tu kilka razy jak nie mógł prowadzić auto po imprezie.

Nagle wpadł mu dziwny pomysł do głowy. Mieli jedną szansę. Wszystko albo nic.

   – Pomóż mi go włożyć do łóżka – powiedział Ethan podbiegając do ciała.

Wiedział, że mieli mało czasu. Słyszał jakieś krzyki z pokoju obok. Pewnie jakiś student awanturował się, że policja nie może skonfiskować jego komputera bez nakazu.

Emma spojrzała na niego zdezorientowana. Nie rozumiała o co chodzi jej chłopakowi.

Czy nie lepiej byłoby poczekać? Pokazać policji to ciało? Przecież im uwierzą?

Jednak była zbyt przestraszona, aby to powiedzieć. Poddała się rozkazom swojego chłopaka. Wstała z łóżka. Powoli podchodząc do ciała.

   – Pośpiesz się, kurwa – krzyknął Ethan. Adrenalina krążyła w jego żyłach jak szalona. Musieli się śpieszyć. Krzyki powoli cichły. Za chwilę usłyszą kroki.

Emma wzdrygnęła się. Jej chłopak nigdy nie krzyczał. Nie ważne jak był zły. Nie podnosił nawet głosu. Nie spodziewała się po nim tego.

Posłusznie chwyciła nogi nieboszczyka. Podnieśli go razem i położyli na łóżko. Ethan podbiegł do szafki. Wyciągnął z niej jakiś duży, czerwony koc. Zamknął szafę, odwracając się. Rzucił koc Emmie.

Złapała go lekko zaskoczona. Nie bardzo rozumiała o co chodzi. Łóżko to jedno z najwidoczniejszych miejsc. Spojrzała na koc. Potem na Ethana.

  – Co się głupio patrzysz? – warknął na nią. Ponownie nie mogła uwierzyć, że to jest jej Ethan. Ten spokojny, miły dla wszystkich Ethan. – Przykryj go kocem! Tylko nie zakrywaj głowy!

Emma zrobiła to, co kazał.

   – Co teraz? – wyksztusiła, pierwszy raz od zaledwie dziesięciu minut. Miała wrażenie jakby wydobył się z niej skrzek. Przez suchość w gardle powiedziała to bardzo cicho.

    – Kładziesz się obok niego…

     – Co?  – zwątpiła. Natychmiastowo pobladła. Nie dość, że musiała  przenieść martwego człowieka. Dotknęła go. Obślizgłego ciała. Zimnego. Teraz miała się obok niego położyć. Na samą myśl jej ciałem wstrząsał dreszcz.

    – Tak – powiedział dobitnie Ethan. – Kładziesz się obok niego i udajemy, że jest to nasz chory kolega – dodał, wskazując na łóżko.

Rozległo się głośnie pukanie. Emma przerażona spojrzała na swojego chłopaka. Nie zostało jej nic innego jak zrobić to, co kazał jej Ethan. Położyła się obok nieboszczyka na kocu. Była bliska płaczu.

   – Policja, podkomisarz Alex Smith z komisariatu 3. Proszę otworzyć drzwi – rozległ się głęboki głos zza drzwi.

Wziął głęboki wdech. Już chwytał za klamkę, gdy drzwi otworzyły się z trzaskiem.

   – Ręce do góry! – do pokoju wparował Mat z uśmiechem na twarzy. Gdy zobaczył swoich przyjaciół, zaczął się śmiać. Scena jaką zobaczył była kuriozalna. Emma leżała w łóżku z nieboszczykiem. Przerażona i blada jakby zobaczyła samą śmierć. Bliska płaczu.

Obok drzwi stał Ethan. Mat nie wiedział, czy chłopak jest bardziej przerażony, czy wkurzony.

   – Z czego się rechoczesz? – warknął Ethan, zamykając drzwi za przyjacielem. Przy okazji sprawdził, gdzie znajduje się policja. Nigdzie ich nie widział. Może jeszcze siedzieli w pokoju obok? – Przez ciebie mamy wielkie kłopoty! – wycenił przez zęby.

  – Z powodu czego? – Mat dalej się śmiał. Wziął głęboki wdech, próbując się uspokoić. – To manekin. – Ponownie wybuchnął gromkim śmiechem, chwytając się za brzuch.

   – Co? – powiedziała zaskoczona Emma. – Ale on jest taki miękki i zimny? – usiadła na łóżku.

  – Jest z jakiegoś tworzyła. Tom dał mi go na przechowanie – Mat otarł łzy, siadając na drugim łóżku. – O matko! Nie mogę uwierzyć, że myśleliście, że to prawdziwy trup!

W Ethanie coś pękło. Podszedł do Mat’a. Następnie chwycił go za kołnierz, podnosząc do góry.

  – Baranie! A jakbyśmy to wytłumaczyli policji?! – warknął Ethan.

Mat natychmiast spoważniał. Emma widząc swojego chłopaka w takim stanie, z powrotem podkuliła  do siebie nogi. Ehtan ją przerażał.

  – Wow. Chłopie, wyluzuj – powiedział Mat, podnosząc ręce do góry. – Stanęli pod moimi drzwiami. Gadali coś o pirackich grach, czy coś. Miałem kompa przy sobie, więc im dałem. Nawet nie pomyśleli, że ktoś jest w pokoju.

Ethan puścił Mata. Mamrotał coś jeszcze pod nosem, potem wkurwiony wyszedł. Trzasnął drzwiami.

  – Po co się tak wkurzać? – zwrócił się do Emmy, która w milczeniu wpatrywała się w drzwi.

   – Muszę z nim zerwać – powiedział przecierając oczy. Tusz do rzęs lekko się rozmazał. Zostawiając jej pod oczami czarne plamy. Po tych pożegnała się z Matem i opuściła pokój.

Mat siedział na łóżku. Wpatrywał się w drzwi, w których zniknęła Emma. Chłopaka bardzo ciekawiło co tu się stało, że ich idealny związek się rozleciał.

  – Lepiej zwrócę cie Tom’owi, zanim narobisz więcej kłopotów.

Post Author: DodoDan

33
Dodaj komentarz

avatar
32 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
32 Comment authors
WindofrenewalStacja KsiążkaToukieZakładki made by AAleksandra_B Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Adrianna
Gość

Kolejne przepiękne opowiadanie. W pewnie sposób pokazuje, jak to czasem bywa w związkach damsko-męskich 😉

Dziewczyny z doherbaty.pl
Gość
Dziewczyny z doherbaty.pl

Naprawdę bardzo fajnie wyzwanie, sama rozważę jego realizacje 🙂

Adrianna
Gość

Przepiękne opowiadanie, dające wiele do myślenia. Uwielbiam czytać Twoją Twórczość.

todoarmo. pl
Gość

Super wyzwanie , ekstra to napisałaś.

Lilianna
Gość

Bardzo fajnie i ciekawe opowiadania. Wyzwanie bardzo interesujące…

pa2ul
Gość

spodobała mi się postać Mata. fajne opowiadanie.

Shikatemeku
Gość

Również lubię przyjmować wyzwania! Tobie udało się super napisać ten dialog 🙂

Wiewiórka w okularach
Gość

Masz talent, dziewczyno 🙂 Świetnie napisany dialog, więc oby tak dalej! 🙂

DyedBlonde
Gość

fajnie czyta się ten tekst oby tak dalej!

Erra Mood
Gość

Ciekawe opowiadanie 🙂

Ala
Gość

Fajny pomysł na wyzwanie, bardzo dobrze poradziłaś sobie z jego realizacją. 🙂

Monika Kilijańska
Gość

Uwielbiam takie wyzwania! Zawsze wtedy wyobraźnia pracuje na maksa.

SYLWIA
Gość

Dialog interesujący, kiedy następna część.?

Skucińska
Gość

Uwielbiam twoje wpisy , bo dobrze je się czyta, Pozdrawiam

Agssymi
Gość
Agssymi

Oo 🙂 kreatywnie! Bardzo ciekawy blog, pozdrawiamy!

Justyna
Gość
Justyna

Całkiem fajne opowiadanie

Karolina
Gość
Karolina

Bardzo lubię czytać, sama również probowalam sil pisarskich, jednak jestem w tym kiepska.

Bookendorfina
Gość

Kiedyś chętnie brałam udział w takich wyzwaniach, zwłaszcza w czasach liceum, nawet specjalne zeszyty się prowadziło. 🙂

Magia_ksiazek
Gość
Magia_ksiazek

Bardzo ciekawe wyzwanie. Fajnie piszesz i przyjemnie mi się to czytało. Gdybym lubiła pisać na dane tematy, to na pewno sama być spróbowała.

zaczytanamarzycielka8
Gość
zaczytanamarzycielka8

Nie przepadam za opowiadaniami, ale twoje skradło moje serce 😉

Aleksandra NS Blog
Gość
Aleksandra NS Blog

Muszę przyznać, że to bardzo ciekawe. Nie wiedziałam, że jest coś takiego jak wyzwanie pisarskie.

AMN
Gość

Oj, jak dawno już nie pisałam 😉 Póki co przerzuciłam się na RPG 😉

Natalia Róża Świat Tomskiego
Gość

Mam nadzieję, że będę mogła zrecenzować Twoją książkę wkrótce 😉

Iskierka_czyta
Gość
Iskierka_czyta

Bosko, bardzo miło się czytało!

Ruda Maruda
Gość

Wow! Jestem pod wrażeniem! Świetne 🙂

Miye's Imaginations
Gość

Całkiem ciekawy pomysł na wyzwanie.

Viki
Gość

Ciekawe opowiadanie które pokazuje jak człowiek może się nagle zmienić o 180 stopni pod wpływem traumatycznych wydarzeń jak głupi żart może zmarnować komuś życie.

Aleksandra_B
Gość

O, sama też czasami biorę udział w pisarskich wyzwaniach. Nie dość, że dzięki temu walczę z niechęcią do narzucania tematu, to na dodatek szlifuję swoje pióro. Będę musiała się wreszcie ogarnąć, bo dawno nic takowego nie stworzyłam…
A co do opowiadania, to nawet przyjemne w odbiorze, ale wydaje mi się, że pomimo odstępów pomiędzy akapitami, wcięcia także byłyby dobrym rozwiązaniem. Wtedy tekst wygląda schludniej. No i trzeba pamiętać, że po każdym znaku interpunkcyjnym stawia się spację. 😉

Zakładki made by A
Gość

Bardzo ciekawy pomysł i opowiadanie. To coś bardziej dla mojego męża, który pisze wiersze. Ja jestem uzdolniona jedynie manualnie 🙂

Toukie
Gość
Toukie

Kiedyś również pisałam opowiadania. Ale kiedy to było… takie wyzwania motywują do pracy:)

Stacja Książka
Gość

Świetnie Ci poszła realizacja tego wyzwania. Takie zabawy są niezłe dla ćwiczenia na zadany temat. Z całego serducha popieram takie inicjatywy.

Windofrenewal
Gość

Ciekawe opowiadanie, super jest.