Wizja przyszłości – co jest na horyzoncie?

W dzisiejszych czasach trudno trochę mówić o przyszłości, gdy nad głową wisi nam miecz Damoklesa – a przynajmniej takie skojarzenie przychodzi mi na myśl przy obecnej sytuacji. Jednak to tylko moja opinia, a nie o niej tu będę pisać.

Dzisiaj opinia dotycząca naszej wizji przyszłości pewnie w wielu przypadkach różni się od tej jaką mieliśmy przed epidemią. W moim przypadku jest tak samo.

Jednak moim zdaniem różnią się one od siebie. Wizja przyszłości po tym jak epidemia się skończy jest raczej bliższą wizją, niżeli to jak wyobrażamy sobie przyszłość, gdy usłyszymy to pytanie.

Wizja przyszłości po epidemii to raczej wizja normalności, tego że wrócimy do tego co było kiedyś. Jednak stworzymy coś zupełnie nowego, ponieważ będziemy chcieli zapobiec takim sytuacjom jak dzisiaj – przyjmując, że ludzie wyciągną z tego jakąś lekcję. Ale to lepiej na razie zostawić.

Mi bardziej chodzi o taką wymarzoną rzeczywistość jaką widzimy jako dzieci, gdy jako dzieci się nas oto pyta, a przynajmniej niektórych.

Moja wymarzona przyszłość to przyszłość, gdzie ludzie żyją w pokoju. Nie dzielimy się przez jakieś głupie powody, czy przez to, że ktoś w jakikolwiek sposób się wyróżnia. Wiadomo, że byłyby pewnie jakieś utarczki, jednak chodzi mi o taką wizję, która mimo wszystko jest realna.

Moja wizja przyszłości to taka wizja świata bez nienawiści, bo ona tylko szkodzi. Niestety pozbycie się jej całkowicie ze świata proste nie jest, jednak można ją w jakiś sposób ograniczyć i karać za nią.

Dla mnie przyszłość to też rozwój, a najbardziej rozwój technologii. Widzę wielkie wieżowce, które są w pełni przyjazne środowisku. Ogółem technologia, która nie szkodzi tylko ta która pozwala chronić.

Może trochę idealnie, ale właśnie takie są marzenia i wizje, do których się dąży. A przynajmniej ja tak uważam. Wizja przyszłości społeczeństwa to coś na co nie mamy wpływu w kontekście pojedynczej jednostki, jednak możemy zmienić swoją przyszłość oraz innych jak się postaramy.

A wy jaką macie wizję przyszłości?

wizja

A co do rysunku, to został on zrobiony w ramach konkursu, jednak skoro go publikuję to wyników można się raczej spodziewać.

Jednak ta praca bardzo mi się podoba bo nie mam do niej tak dużych zastrzeżeń, jakie czasami się pojawiają przy pracach. Anatomicznie jest wszystko w porządku, a nie korzystałam przy tym z referencji. Kolory też są fajne, jednak mogłabym jeszcze poćwiczyć nad cieniowaniem. Dalej jest za mało cieni na twarzy i nie wychodzi jak powinna. Podobnie jest z mimiką twarzy. Będę musiała na nią poświęcić najwięcej czasu.

A wy co myślicie o moim rysunku?

1 1 vote
Article Rating

Post Author: DodoDan

Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Danuta
3 miesięcy temu

Zacznę od rysunku. Podoba mi się. Jestem zawsze pełna podziwu dla ludzi z talentem do rysowania, tym bardziej, że sama takowego niestety nie posiadam. Moje zwoje w mózgu stworzone są do czego innego. I tu się pochwalę – ładnie dziergam na drutach 🙂
A co do wizji i marzeń – trzeba je mieć, by przestrzeń, którą jesteśmy otoczeni, zmieniać w sposób dla nas przyjazny.

MamaPatrzy
3 miesięcy temu

Rysunek mega mi się podoba, gratuluję talenty, co do marzeń, są one nam potrzebne, trzeba je stoponiowe realizować 🙂 Ja marzyłam żeby jechać nad morze, i jade już za niecały miesiąc i powoli odliczam dni 🙂

Wiewiórka w okularach
3 miesięcy temu

Rysunek świetny, bardzo mi się podoba. 🙂

Magdalena
3 miesięcy temu

Czyli, że mam się postawić w roli tej operatorki, która wyznacza nowy styl życia dla siebie i swojego otoczenia? Super pomysłowe! Fajny rysunek. Czyżbyś przefarbowała włosy na brąz?

Bookendorfina
3 miesięcy temu

Ciekawa jestem, jak zmienią się wzorce społeczne w dłuższym okresie po pandemii, jakie formy przejdą na stałe do codzienności, a co siłą rzeczy zaniknie.

Elurka
3 miesięcy temu

Moja wizja przyszłości jest taka sama jak Twoja!
Pozdrawiam

Anna
Anna
3 miesięcy temu

Plany snuję jak na razie tylko co do kwestii zawodowych. Ale ich urzeczywistnienie niestety nie zależy ode mnie, ale od czynników ekonomicznych.

Gosia
3 miesięcy temu

Rysunek bardzo mi się podoba, widać tu talent

Patrycja Michalis
3 miesięcy temu

Piękna praca, bardzo bardzo mi się podoba, masz wileki talent i go pielegnuj! 🙂

Bookendorfina
3 miesięcy temu

Jak wiesz, ja za nic nie mam zdolności artystycznych, a zwłaszcza tych związanych z rysowaniem i malowaniem, dlatego chętnie przyglądam się pracom innych i podziwiam. 🙂

Koralina
3 miesięcy temu

ja bym się chyba bardziej skłaniała w stronę post apo, a nie rozwiniętej technologii, ale czas pokaże 😉

Ewa Smaś
2 miesięcy temu

Przyszłość to jedna wielka niewiadoma, chociaż po obecnym roku mam o niej średnie zdanie XD