Wilczyca Redrawn

 

 

Minął prawie rok od mojej pierwszej pracy w digitalu. Uznałam to za idealną okazję do sprawdzenia swoich umiejętności. 

Pewnie niektórzy pamiętają wilczycę. 

Jak na pierwszą pracę wyszła dobrze, ale jest parę niedociągnieć. 

Chyba najbardziej rzuca się w oczy chorobliwie blada skóra. Na początku miałam problem z uzyskaniem naturalnego koloru skóry. Jakoś nie miałam odwagi bawić się kolorami. Teraz to się zmieniło. 

Inną rzeczą, która rzuca się w oczy to proporcje. Za chude ręce oraz szyja. 

Ale i tak lubię tą pracę. Była dla mnie ona wyzwaniem – takim które potrafi wiele nauczyć. 

A teraz przejdźmy do nowej pracy. Pierwsza rzeczą, która rzuca się w oczy jest skóra. Wygląda moim zdaniem o wiele lepiej niż na poprzednim rysunku. Koleją rzeczą są cienie. Wyglądają zupełnie inaczej, ponieważ stosuje do tego inną technikę. Moim zdaniem wyglądają bardziej prawdziwie niż  na poprzednim rysynku. 

Inną zauważalną zmianą jest lineart. W starym rysunku jest czarny. Odznacza się najbardziej na twarzy, a w drugim wygląda to – myślę, że – bardziej naturalnie. 

I ostatnią rzeczą jaka uległa zmianie – a dla was jest niewidoczna – to czas pracy. 

Poprzednia zajęła mi około pięć godzin, a ta dzisiejsza niecałe dwie. Na pewno jest to dowód na poprawienie się moich umiejętności, ale i znajomości programu graficznego. 

Daleko mi jeszcze do perfekcji, ale myślę, że zmierzam w dobrym kierunku.

A wy co myślicie o tym redrawnie? 

Post Author: DodoDan

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *