farby akryle

Farby akrylowe – Północny Las – Wzorowane

Nowe farby Ostatnio dostałam w prezencie nowe farby. Są to farby akrylowe od firmy Amsterdam. Zestaw składał się z 72 kolorów po 20ml. Jest to duży zakres kolorów jak na początek, ale ma się przynajmniej duże pole do popisu. Od razu jak je dostałam postanowiłam je przetestować. Czym są farby akrylowe? Są to farby, których […]

Maki – nowe farby i papier

Pora na kolejny rysunek wykonany akwarelami. Przedstawia on maki. Został on wykonany zupełnie nowymi akwarelami oraz nowym papierze. Do pracy użyłam Papieru Akwarelowego Winsor&Newton. Jest to dosyć drogi papier koło 35 zł za dwanaście kartek o wymiarach 36x26cm o gramaturze 300. Na stronie, gdzie można kupić papier pisze, że jest on spajany żelatyną na zewnątrz, […]

Akwarelowy Kaktus

Postanowiłam zrobić coś trochę bardziej wymagającego niż tylko zabawa kolorami i czarne dodatki. Padło na kaktusa. Jest prosty, ale bardziej wymagający niż poprzednie obrazy. Miałam do dyspozycji dwa odcienie zielonego, więc było łatwiej. Trochę gorzej miała się sprawa z brązowym, bo miałam tylko jeden. Ale udało mi się go mieszać z czarnym, aby uzyskać ciemniejszy […]

Przemijanie – akwarele

Przyszła pora na kolejne podejście do akwareli. Na ten rysunek wpadłam dzięki mojej siostrze. Zażyczyła sobie rysunek podobny do tego. Wykonałam go w akwarelach. O to i on. Nauczona poprzednimi pracami, miałam taśmę. Przykleiłam kartkę do stołu, aby mi kartka nie falowała. Najlepsza jest do tego taśma malarska. Bez problemu odkleja się od papieru, nie […]

Akwarele!

Pierwszy raz wzięłam się za akwarele. Wcześniej malowałam tylko zwykłymi szkolnymi farbami albo olejnymi. Ale tylko kilka razy. Nigdy jakoś nie interesowałam się malarstwem, aby kontynuować je tak zawzięcie jak szkicowanie. Postanowiłam to naprawić, więc zasięgnęłam rady. Zakupione przeze mnie akwarele mają mocny pigment, jednak jeszcze przede mną sporo nauki, zanim nauczę się nimi dobrze […]

Asriel Dreemurr

I tak doszliśmy do soboty.  Zmiana wstawiania postów była dobrym pomysłem. Codziennie po szkole siedziałam do dwudziestej drugiej. Dopiero zaczął się rok szkolny, a ja już mam zapowiedziane dwie kartkówki – jedna z fizyki, a druga z angielskiego. Ponad dwieście słówek w cztery dni… A jakby tego było mało to jeszcze muszę przeczytać „Chłopi” Reymonta […]