Martwa Natura – Z kursu rysunku

Spis Treści 
Perspektywa 
Martwa Natura (obecnie czytany)
 
 

Przez ten tydzień codziennie chodziłam na kursy rysunku w Dominie. 
Każdego dnia mieliśmy inny temat. Ale o tym w kolejnych postach na ten temat. Zacznę od końca, ponieważ poprzednie rysunki chcę przerobić na blansze – które zawisną w mojej pracowni. 
Ostatniego dnia rysowaliśmy martwą naturę. Nasi nauczyciele – którzy traktowali nas na równi z nimi. Co bardzo mi się podobało. – przygotowali stolik, na którym ustawili różne rzeczy. 
A o to efekt ponad czterogodzinnej pracy. 

A co do samych kursów rysunku panuje tam naprawdę przyjemna atmosfera, wręcz rodzinna. Nauczyciele – chociaż trochę trudno ich tak nazwać, ponieważ w ogóle nie ma typowej relacji uczeń nauczyciel.- zawsze służą nam przydatną radą. Nie poganiają, tylko każdy może pracować w swoim tempie. 
Człowiek naprawdę dobrze się tam czuje. 
Każdemu kto chce nauczyć/doszlifować swoje umiejętności śmiało może zapisać się do Domina


Post Author: DodoDan

5 thoughts on “Martwa Natura – Z kursu rysunku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *