Wytrwałość

Wytrwałość 
Ty nie wiesz co to znaczy płacz! 
Ty nie wiesz co to znaczy grać!  
Co dzień maskę nosiłam,  
Co dzień udawać musiałam, 
A okrutne słowa dalej raniły mnie. 
Me serce tyle ran przyjęło. 
Dziwiło mnie, że dalej biło, 
Że nie skruszyło się. 
A mimo to ogień w nim się tlił.  
Choć stłumiony siłę wciąż miał.  
Nie mogłam poddać się, 
Nie mogłam pozwolić im zniszczyć mnie, 
Nie mogłam pozwolić im stłamsić się! 
Każdy dzień walką był, 
Każdego dnia z tym bólem mierzyłam się, 
Każdego dnia swą wartość udowadniałam,  
Każdego dnia o swoje zdanie walczyłam! 
Nie pozwoliłam im zniszczyć się zniszczyć się, 
Nie odebrali mi mych marzeń! 
Wygrałam tę bitwę mimo tylu cierpień, 
A teraz mimo licznych blizn,  
Ja wciąż będę przed siebie iść, 
Ja wciąż sobą będę, 
Ja wziąć chcę tą drogą kroczyć! 

Post Author: DodoDan

4 thoughts on “Wytrwałość

    ada

    (Listopad 30, 2018 - 1:07 pm)

    A teraz mimo licznych blizn,
    Ja wciąż będę przed siebie iść,
    Piękne

    Madka roku

    (Listopad 30, 2018 - 1:36 pm)

    Ciekawy wiersz. Nadawały się na tekst piosenki 🙂

    Zołza z kitką

    (Listopad 30, 2018 - 3:05 pm)

    Mimo szczerych chęci – nie potrafię zrozumieć poezji… Zawsze bardziej przemawiała do mnie proza…:)

    Bookendorfina Izabela Pycio

    (Grudzień 1, 2018 - 8:47 am)

    Refleksyjne nuty zawsze mile widziane. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *